Stawiamy fundamenty

Fundamenty są podstawą całego domu i choć ich wykonanie nie jest trudne, musimy zastosować się do pewnych norm, które zapewnią trwałość i niezawodność powstałym fundamentom. Należy pamiętać, by do fundamentów używać betonu wysokiej klasy, tutaj nie należy szukać oszczędności. Wysokość ławy powinna dochodzić do czterdziestu centymetrów, a jej szerokość do osiemdziesięciu. Fundamenty powinny być też kopane głębiej niż wynosi granica przemarzania gruntu, a więc nawet do półtora metra. Wytrzymałość fundamentu wzmacnia jego zbrojenie. Po wyznaczeniu granic fundamentów przystępujemy do usuwania ziemi. Można to robić ręcznie, jeśli chcemy oszczędzić czas lub za pomocą koparkospycharki. Usunięta ziemia na pewno nam się jeszcze przyda. Wykop powinien być węższy na dole. Po wypoziomowaniu zalewamy go warstwą betonu, który będzie tworzyć izolację miedzy gruntem, a betonem właściwym. Potem powinno nastąpić deskowanie i zbrojenie. Przed wylaniem betonu właściwego deski zwilżamy wodą. Wlany beton powinien być zagęszczony. Kiedy lekko stężeje, górną warstwę lekko wygładzamy łopatką. Nie możemy dopuścić do zbyt szybkiego wysychania betonu, bo będzie on pękał. Dlatego, co kilka godzin polewajmy go wodą. Tę czynność powtarzamy przynajmniej trzy razy na dobę. Po siedmiu dniach można już zdjąć szalunek i natychmiast zasypać wykopy. Ma to ogromne znaczenie dla stabilności fundamentów.

Korzystamy z kredytu

Z reguły nikt nie ma od razu tyle pieniędzy, aby za własne zgromadzone oszczędności pobudować dom. Przychodzi moment, kiedy stwierdzamy, że albo poczekamy z kolejnymi etapami budowy, albo będziemy musieli wziąć kredyt hipoteczny. Co to takiego? Otóż jest to długoterminowy kredyt zaciągany na kupno mieszkania albo budowę domu. Zazwyczaj zaciąga się go na dziesięć – dwadzieścia lat. Ma on zabezpieczenie w postaci hipoteki. Pokrótce chodzi o to, że gdybyśmy w pewnym momencie nie spłacali rat, bank może przejąć nasz dom na poczet zobowiązania finansowego, które zaciągnęliśmy. Spokojnie jednak. Takie sytuacje praktycznie się nie zdarzają, gdyż bankowi zależy na spłacie rat, a nie na problemach, więc w razie jakiś kłopotów idzie na ugody, stosuje przerwy w spłacaniu i wiele innych metod, które pomagają nam w wyjściu z kłopotów. Poza tym kredyt hipoteczny jest jednym z najniżej oprocentowanych i jednocześnie najsolidniej spłacanych w naszym kraju. Można go brać w rodzimej walucie oraz w obcej. Takiego kredytu udziela właściwie każdy duży bank w Polsce, ale musi mieć solidne zabezpieczenia. Bierzemy z reguły większą kwotę, wiec pożyczająca instytucja musi mieć pewność, że będziemy solidnie spłacać raty, że jesteśmy solidnymi klientami. Rozpatrywanie wniosku trwa około miesiąca. Kredyt może być wypłacany całościowo bądź transzami.

Kupowanie materiałów budowlanych

Mamy już wszystkie potrzebne dokumenty, pozwolenie na budowę domu. Warto teraz zgromadzić materiały, z których on powstanie. Wiadomo, że nie wszystkie potrzebne nam są od razu. Kupujmy więc odpowiedzialnie i rozsądnie. Długotrwałe przechowywanie materiałów nie jest tak potrzebne w czasach, w których mamy wręcz nieograniczony dostęp do wszystkiego. Możemy przebierać, wybierać, sprawdzać parametry i negocjować ze sprzedawcami upusty. Załatwianie spraw formalnych z reguły nadwyręża trochę budżet, więc z radością rzucamy się na wszelkiego typu promocje i obniżki cen. Postępujmy jednak rozsądnie. Wszyscy, którzy budowali dom, a także eksperci odradzają nadmierne oszczędzanie na materiałach budowlanych, jeśli to wiąże się z ich jakością. Pamiętajmy, że budujemy dom na dziesięciolecia. Może w nim będą mieszkały nawet nasze dzieci, więc wszystko powinno być wykonane solidnie, dokładnie i z materiałów dobrej jakości. Po co za chwilę mamy przeprowadzać remonty bądź dopłacać do rachunków? Jeśli dokonujemy zakupów samodzielnie zwracajmy uwagę, na parametry techniczne i sprawdzajmy, czy materiały budowlane zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa polskiego. Jeśli się na tym nie znamy lepiej skorzystać z firmy, która wykonuje poszczególne elementy naszego domu. Ma ona przede wszystkim spore upusty, bo z reguły kupuje większe ilości, a jednocześnie pracują tam specjaliści, którzy się na tym znają.

Dziennik budowy

Dziennik budowy jest dokumentem, który towarzyszy naszej budowie od samego jej początku po zakończenie wszelkich prac. Wydaje go ten sam organ, który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę. Na pierwszej stronie są umieszczone podstawowe dane, a wiec numer dziennika i pozwolenia na budowę, dane inwestora, rodzaj budowy. Każda strona musi być ponumerowana i podstemplowana. Nie ma mowy o jakimkolwiek wyrywaniu kartek, bo coś źle zostało wpisane. Jest to dokument prawny i dowód wykonania poszczególnych prac. Za dziennik budowy jest odpowiedzialny kierownik budowy, a kolejnych wpisów mogą dokonywać: inwestor, kierownik budowy, projektant, geodeta, inspektor nadzoru, kierownik robót budowlanych. Każda z osób musi na początku dziennika wpisać swoje dane, numer uprawnienia i potwierdzić to pieczątką i podpisem. Do dziennika wpisuje się kolejne roboty budowlane, wykonywane w kolejności chronologicznej. Wszystko musi być starannie udokumentowane. Do dziennika dołącza się w sposób trwały wszystkie protokoły. Bywa i tak, że trzeba dokonać w dzienniku poprawek. Wtedy skreśla się niewłaściwy wpis, wprowadza poprawny i uzasadnienie, dlaczego poprawki zostały dokonane. Kiedy w czasie prowadzenia robót zmienia się kierownik lub jakakolwiek inna osoba odpowiedzialna za prowadzenie budowy, wtedy należy to zanotować w dzienniku i określić stan zaawansowania robót w okresie zmiany. Obie strony powinny potwierdzić to podpisem i pieczątką.

Wytyczenie budynku

Kiedy widzimy naprawdę, że nasza budowa jest w trakcie realizacji? Otóż kiedy geodeta wytyczy na działce nasz budynek. Może to jedynie uczynić osoba mająca stosowne uprawnienia. Wytyczenie budynku musi być zgodne z decyzja o pozwoleniu na budowę, a sam budynek musi być odpowiednio usytuowany w stosunku do budynków sąsiadów i budynków już funkcjonujących na działce. Podczas wytyczania, geodeta montuje w gruncie wszystkie znaki geodezyjne, które wskazują późniejsze główne osie budynku, a także zaznacza przyszłe ławy fundamentowe. Oznaczenia powinny być na tyle trwałe, by mogły przetrwać etap prac stanu surowego. Geodeta jest też obowiązany do wpisania swojej pracy do dziennika budowy. Po zakończeniu budowy musi jeszcze sprawdzić, czy wybudowany budynek powstał dokładnie w miejscu wytyczonym przez geodetę. Wszystkie prace prowadzone na terenie budowy powinny być zapisywane i potwierdzane stosownymi pieczątkami i podpisami osób upoważnionych. Dziennik budowy jest najpoważniejszym dokumentem towarzyszącym nam od chwili rozpoczęcia budowy po jej zakończenie. Dziennik ten wydaje organ, który jednocześnie wydał pozwolenie na budowę. Powinien być przez cały czas dostępny na placu budowy, ale jednocześnie zabezpieczony przed zniszczeniem, zagubieniem lub kradzieżą. Za prowadzenie dziennika jest odpowiedzialny kierownik budowy.

Plac budowy

Nadzór budowlany powinien być powiadomiony o rozpoczęciu inwestycji na siedem dni wcześniej. Do zgłoszenia jest też dołączone oświadczenie kierownika budowy, w którym stwierdza on, że przejmuje obowiązek kierowania budową. Kierownik budowy to bardzo istotna postać w całym procesie inwestycyjnym. To on powinien przygotować plac budowy i generalnie odpowiadać za bezpieczeństwo i higienę pracy. Plac budowy powinien być dobrze zorganizowany, bo od tego zależy bezpieczeństwo osób tam pracujących. Kierownik budowy powinien więc wyznaczyć strefy niebezpieczne, odpowiadać za ogrodzenie inwestycji. Na placu budowy ważne jest też miejsce do składowania materiałów budowlanych. Ważne jest, by było ono zadaszone i zabezpieczone przed złodziejami. Niektóre materiały nie powinny np. moknąć lub być narażone na działanie promieni słonecznych. Trzeba je dobrze zabezpieczyć. Najistotniejsze jest, by na placu budowy była woda i energia elektryczna. Jeśli chodzi o energię elektryczną przyłącze powinno być przynajmniej tymczasowe. Bez tych dwóch mediów nie da się praktycznie prowadzić budowy. Ważne jest też ogrodzenie, które nie może być niższe niż półtora metra. Budowlana tablica informacyjna powinna zawierać podstawowe dane, czyli numer pozwolenia, nazwę i adres firmy inwestycyjnej oraz podstawowe dane osobowe kierownika budowy.

Przygotowanie placu budowy

Mamy zgromadzone wszystkie dokumenty i starostwo wydało już stosowną decyzję, w myśl której możemy przystąpić do budowy domu. Budowa może się rozpocząć siedem dni po uprawomocnieniu decyzji. Musimy mieć kierownika budowy, który będzie kierował całością prac i zajmował się wpisywaniem kolejnych etapów budowy do dziennika budowy. Nasz dom może powstawać na dwa różne sposoby. Możemy całość inwestycji powierzyć jednej sprawdzonej firmie, która będzie czuwała nad całością prac. Rzadko jednak decydujemy się na tego typu inwestycję. Przede wszystkim jest ona droższa niż budowa normalna. Po drugie doświadczenie uczy, że lepiej jednak kontrolować kolejne etapy budowy, zmieniać rzeczy, z których nie jesteśmy zadowoleni na bieżąco, aby po przeprowadzce nie mieć niemiłych niespodzianek. Ten typ budowy jest popularniejszy, a w dodatku dzięki temu możemy więcej zaoszczędzić, gdyż dodamy pracę własną, a także najbliższej rodziny. Poza tym przyjemnie jest uczestniczyć w kolejnych etapach budowy samodzielnie, dołożyć własną cegiełkę. Na terenie działki, gdzie będzie przebiegała budowa, warto ustawić barakowóz dla robotników oraz przenośną łazienkę. Teren budowy powinien być też ogrodzony. Może być to ogrodzenie tymczasowe, ale tak zbudowane, by nikt niepowołany nie miał prawa wstępu na budowę. Jeszcze tylko trzeba powiesić żółtą tablicę informującą o budowie i możemy przystąpić do działania.

Pozwolenie na budowę

Wreszcie przychodzi czas, aby złożyć wniosek o pozwolenie na budowę domu. Złożenie wniosku wiąże się z przedstawieniem pliku dokumentów. Lepiej te dokumenty od razu dołączyć do wniosku, niż niepotrzebnie przedłużać czas, jaki ma właściwy urząd na rozpatrzenie naszego podania. Trzeba więc posiadać cztery egzemplarze projektu budowlanego, do których dołącza się stosowne opinie, pozwolenia oraz zaświadczenia, które potwierdza aktualne uprawnienia do projektowania. Potrzebna będzie też decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania przestrzennego, no i oczywiście dokumenty, które potwierdzają nasze prawa własności do danego terenu. Jeśli złożyliśmy komplet dokumentów, pozwolenie na budowę powinniśmy uzyskać w ciągu miesiąca. Jeśli sytuacja jest bardziej skomplikowane, termin może się przesunąć, ale nie powinien przekraczać sześćdziesięciu pięciu dni od momentu złożenia wniosku. Jeśli przekroczy, możemy domagać się od urzędu kar umownych. Pozwolenie powinno się oczywiście uprawomocnić. Jeśli w ciągu czternastu dni żadna z zainteresowanych stron nie odwoła się od wydanej decyzji, pozwolenie jest ostateczne. Takie pozwolenie jest ważne na okres trzech lat. W tym czasie budowę trzeba rozpocząć, gdyż straci ono ważność.

Przyłączenie mediów

Najlepiej jeśli na naszej działce są już przyłączone wszystkie media. Wtedy nie mamy większych kłopotów z rozpoczęciem budowy. Dobrze jest też, kiedy media są niedaleko od naszej działki i można wystąpić o ich przyłączenie. Jak tego dokonać? Otóż trzeba wystąpić do miejscowych przedsiębiorstw, które zajmują się danymi mediami o wydanie technicznych warunków przyłączenia do danej sieci. Dlatego tak ważny jest w tym wypadku plan zagospodarowania przestrzennego. Jeśli działka jest przewidziana jako ta „pod zabudowę” gmina ma obowiązek zapewnić możliwość przyłączenia pod wszystkie media. Przedsiębiorstwa posiadające daną sieć mają specjalne formularze przygotowane dla zainteresowanych inwestorów, nie trzeba więc samodzielnie wymyślać odrębnych pism. Warto jednak wiedzieć, że koszt podłączenia mediów i czas, jaki na to jest przeznaczany zależy od regionu kraju. Dystrybutorzy od razu określają, czy możliwe jest samo przyłączenie, jakie będą jego parametry techniczne i sposób wykonania. Do każdego z wniosków należy dołączyć dokumenty stwierdzające prawo do posiadania danej działki. Warunki przyłączenia sieci wydaje się bez względu na to czy działka jest zabudowana czy nie. Jeśli chodzi o energię i wodę są one wydawana na dwa lata, jeśli chodzi o przyłączenie do sieci gazowej tylko na rok. Kiedy wystąpimy o pozwolenie na budowę na budowę powinniśmy mieć zgodę wszystkich wyżej wymienionych przedsiębiorstw na dostarczenie mediów.

Plan zagospodarowania przestrzennego

Każda gmina powinna posiadać plan zagospodarowania przestrzennego. Przyszły inwestor powinien udać się do odpowiedniego urzędu i zapoznać się z tym planem. Jest to niezbędne, jeśli chce w spokoju zacząć inwestycję. Jeśli dla naszej działki istnieje klauzula przeznaczenia „budownictwo mieszkaniowe” jest sprawą oczywistą, że spokojnie możemy przystąpić do kolejnych posunięć. Gorzej jest, kiedy działka, którą zamierzamy kupić należy do gruntów rolnych, wtedy albo czekamy na tzw. „odrolnienie” albo rezygnujemy z zakupu. Plan zagospodarowania przestrzennego powinien określić również warunki zabudowy, czyli wszelkie warunki, jakie powinien spełniać budynek mieszkalny na danym terenie. A są to: minimalna wielkość działki budowlanej, maksymalna wysokość budynku i inne tego typu wymiary. Kiedy brak takiego planu w gminie powinniśmy wystąpić z wnioskiem formalnym o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Jeśli nie mamy tego typu dokumentu, rozpoczęcie budowy jest niemożliwe. Kolejnym krokiem jest uzyskanie mapy do celów projektowych, którą może wykonać dla nas jedynie uprawniony geodeta. Upewnijmy się również co do rodzaju gruntów, na których będziemy stawić przyszły dom. Od tego zależy, jakie fundament postawimy, ile będą kosztowały i czy w ogóle na danym terenie możemy postawić budynek jednorodzinny.